Koncert TEDE odbył się w Miejskim Centrum Kultury w Gostyninie, do dziś pamiętamy jak TEDE przyzwyczajony bardziej do scenerii klubowej, gdzie na koncertach się stoi, wyjrzał za kotary i powiedział coś w stylu "o **** wszyscy siedzą".
Po kilku minutach już nikt nie siedział, a w taki sposób to wydarzenie opisał już nieżyjący Andrzej Szymkiewicz.
– Nie lubię rapu. Drażnią mnie często używane słowa uznawane za wulgarne. Muzyka dla mnie dziwaczna. Ale bardzo się cieszę, że doszło w Gostyninie do koncertu z którym wystąpił zespół zajmujący się tą muzyka. Nareszcie młodzież dostała to czego się nie spodziewała. Dostała muzykę która (świadomie używam tego sformułowania) była w Gostynińskim MCK-a zakazana. Z satysfakcja patrzyłem na pana dyrektora MCK-a który z trudem udawał, że nic się wielkiego nie stało.
Ten koncert zadaje kłam popularnemu twierdzeniu, że gostynińską młodzież nic nie interesuje. Ten koncert pokazał olbrzymie oczekiwania młodzieży w zakresie kultury, nie tylko krawczykowskiej czy disco-polowskiej. Jeden koncert sprawił, że do MCK przyszli ludzie, którzy nie tylko z kultura ale i z prawem są na bakier. Naraz pracownicy MCK zobaczyli, że młodzież ma zainteresowania, ma zainteresowania które oni do tej pory ignorowali. Uważano, że młodzież nie umie się zachować, a młodzież pokazała swoją spontaniczność i że gdy trzeba potrafi się znaleźć. Całość artykułu: TEN RAP